Internetowa monogamia

Na portalach randkowych nie ma monogamii? Jak najbardziej jest! Ale pojawia się w trochę innym momencie.

Randkowanie na wyłączność

Kiedy zaczynamy spotykać się z kimś w świecie realnym, oczywistym jest dla nas, że nie spotykamy się w tym samym czasie z innymi osobami. Nawet jeśli znajomość jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie rozwoju, ale nie ma żadnych wątpliwości odnośnie tego, w którym kierunku taki rozwój przebiega, od razu stosowane są zasady pełnej monogamii. A w świecie wirtualnym? W świecie wirtualnym jest nieco inaczej.

Różnica polega przede wszystkim na znacznie niższym poziomie zaangażowania na wczesnym etapie znajomości. Trudno bowiem określać pierwsze randki online, polegające na wymianie krótkich wiadomościami mianem początku związku. Dlatego równoczesna rozmowa z kilkoma różnymi osobami nie jest niczym złym i nie jest też niczym nadzwyczajnym. Robią tak niemal wszyscy i obrażanie się o to byłoby zupełnie niezrozumiałe.

Z biegiem czasu w naturalny sposób pojawia się jednak skupienie na jednej osobie i pozostałe znajomości z serwisów randkowych są odkładane na bok. Niekoniecznie całkiem zrywane, ale zawieszane. Momentem w którym powinny zostać ucięte, jest przejście z etapu randki internetowej w spotkanie w realu, chociaż taka decyzja jest coraz częściej podejmowana dopiero w okolicach drugiego czy trzeciego spotkania.

You may also like...

Add a Comment